Zielony akumulator nad Zalewem Wiślanym. Neo Energy Group pokazuje projekt ESP Tolkmicko

Zielony-akumulator-nad-Zalewem-Wislanym-1.jpeg

Planowana Elektrownia Szczytowo-Pompowa Tolkmicko o mocy 850 MW ma być jednym z najważniejszych projektów magazynowania energii w północnej Polsce. 22 czerwca, podczas wizyty studyjnej komisji sejmowej w Elblągu, omawiano projekt rozwijany przez Neo Energy Group, który zakłada wykorzystanie Zalewu Wiślanego jako dolnego rezerwuaru oraz budowę sztucznego zbiornika górnego o powierzchni około 144 ha.

O inwestycji rozmawiano 22 czerwca podczas wizyty studyjnej sejmowej Komisji Infrastruktury w Elblągu. W części poświęconej bezpieczeństwu energetycznemu omówiono postępy prac nad projektem ESP Tolkmicko, lokalizowanym w Chojnowie, w gminie Tolkmicko.

Bałtyk potrzebuje zaplecza na lądzie

Projekt w Tolkmicku ma być odpowiedzią na kilka zachodzących jednocześnie procesów, w tym: rozwój morskiej energetyki wiatrowej na Bałtyku,  rosnące znaczenie magazynów energii w systemie, w którym przybywa fotowoltaiki i farm wiatrowych oraz na potrzebę wzmocnienia infrastrukturalnego północno-wschodniej Polski, w tym regionu elbląskiego.

– Aby w pełni wykorzystać potencjał Bałtyku, potrzebujemy potężnego i stabilnego fundamentu. Tu, na wysoczyźnie elbląskiej, bije nowe serce zielonej transformacji. – podkreśla Maciej Romanowski, Starosta Elbląski.

Ten fundament miałby powstać nie w centrum kraju, ale w miejscu, które dotąd częściej pojawiało się w debacie publicznej w kontekście portu w Elblągu czy dostępu do Zalewu Wiślanego i rozwoju turystyki.

ESP Tolkmicko mogłoby pobudzić lokalną gospodarkę, stworzyć miejsca pracy, uaktywnić port w Tolkmicku, wesprzeć rewitalizację linii kolejowej nad Zalewem Wiślanym oraz poprawić lokalną infrastrukturę drogową. W czasie budowy wykorzystany miałby zostać transport wodny, m.in. do wywozu urobku barkami.

Obszar inwestycji ma objąć około 7,25 km kw., czyli około 3,2 proc. powierzchni gminy Tolkmicko. Wolumen prac ziemnych szacowany jest na około 25 mln metrów sześc. Projekt zakłada budowę zbiornika górnego, systemu łączącego oba zbiorniki, budynku siłowni, głównego punktu zasilania, linii przesyłowych, dróg dojazdowych oraz adaptację istniejącej infrastruktury kolejowej. Dolnym rezerwuarem miałby być Zalew Wiślany.

Neo Energy Group chce wejść w segment wielkoskalowej elastyczności

Inwestorem jest Neo Energy Group, największy polski prywatny deweloper OZE, z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży i portfelem projektów obejmującym fotowoltaikę, wiatr, biogaz, magazyny energii, elektrownie gazowe oraz projekty ESP. Inwestycję w Tolkmicku realizuje przez spółkę zależną ESP Tolkmicko.

Inwestycja jest na wczesnym etapie, dla lokalizacji zabezpieczono znaczną część gruntów poprzez wykup. Odbyły się spotkania z burmistrzem Tolkmicka, starostą elbląskim i lokalną społecznością. Zorganizowano także wizytę w ESP Żarnowiec dla przedstawicieli lokalnego samorządu. Jednocześnie inwestor zaznacza, że nie zostały jeszcze wydane decyzje środowiskowe i trwają odwierty, po których ma powstać opinia geotechniczna.

– Na tym etapie jest zbyt wcześnie, by planować dokładny harmonogram realizacji całej inwestycji. Aktualnie jest ona na etapie koncepcyjnym, dlatego szczegółowy termin zakończenia fazy projektowej, wnioskowania o pozwolenie na budowę, wyboru wykonawców czy daty rozpoczęcia i zakończenia budowy, nie jest jeszcze ustalony. Informacje te będą doprecyzowywane w miarę postępów w pracach projektowych. – podkreśla Neo Energy Group.

Region liczy na impuls, system na stabilizację

– Elektrownia szczytowo-pompowa w Tolkmicku będzie miała znaczenie nie tylko dla naszego województwa, ale dla całego krajowego systemu energetycznego. To nowoczesny bank energii, który może wzmocnić bezpieczeństwo Polski, pobudzić rozwój południowego brzegu Zalewu Wiślanego i otworzyć region na ekologiczny przemysł oraz nowych inwestorów. – uważa Burmistrz Tolkmicka Józef Zamojcin.

Duża inwestycja infrastrukturalna oznacza zapotrzebowanie na transport, noclegi, usługi, wykonawców, pracowników i zaplecze przemysłowe. Na budowie zatrudnienie mogłoby znaleźć średnio około 1000–1200 osób, a w szczycie około 2000. Przy dobrze poprowadzonym procesie realizacja miałaby potrwać 4–6 lat.

Z punktu widzenia energetyki ważniejsza jest jednak funkcja regulacyjna. Elektrownie szczytowo-pompowe od lat pełnią taką rolę w systemach elektroenergetycznych wielu państw. Nie są nową technologią, lecz technologią dobrze znaną, która wraca do centrum debaty wraz z transformacją energetyczną.

Żarnowiec – ostatnią zbudowaną w Polsce dużą elektrownię szczytowo-pompowa, uruchomiono w 1983 roku. Przez dekady krajowy system elektroenergetyczny rozwijał się wokół źródeł konwencjonalnych, a potrzeba budowy nowych wielkoskalowych magazynów energii nie była tak pilna, jak dziś. Teraz, gdy rośnie udział OZE, a w planach pozostaje energetyka jądrowa, elastyczność systemu staje się jednym z głównych warunków bezpieczeństwa.

Czas na dużą elektrownię stabilizującą polski system energetyczny

Elektrownia ma powstać w miejscu wyjątkowo dobrze predysponowanym do tego typu przedsięwzięcia: z idealnym spadkiem terenu i bez konieczności wysiedlania wielu gospodarstw. Polska nie powinna czekać kolejnych 40 lat na dużą elektrownię stabilizującą system elektroenergetyczny – taką rolę od dekad pełni Żarnowiec, którego historia jasno pokazuje, że technologia elektrowni szczytowo-pompowych może służyć krajowi przez dziesiątki lat. Jeśli Neo Energy Group doprowadzi projekt do etapu realizacji, ESP Tolkmicko może stać się jedną z najważniejszych prywatnych inwestycji w wielkoskalową elastyczność polskiego systemu elektroenergetycznego.

– To nie jest tylko elektrownia. To potężny, zielony akumulator Polski – źródło stabilnej energii, tysięcy miejsc pracy oraz większej niezależności i bezpieczeństwa naszego kraju. To także nowa jakość dla środowiska. Ciągły ruch wody natlenia zalew, wspierając rozwój populacji ryb, a zamknięty górny zbiornik tworzy bezpieczną przestrzeń dla ptaków wędrownych. Budujemy energię natury – opartą na ponad 20 latach doświadczenia i miliardach złotych w nadzorowanych inwestycjach. – podkreśla Neo Energy Group.